KotyPsyZdrowieŻywienieWieprzowina w diecie psów i kotów

Wieprzowina to mięso, które zyskało złą sławę, jeżeli chodzi o dietę psów i kotów. Pytanie, czy faktycznie psy i koty nie mogą spożywać mięsa wieprzowego?

 

Wieprzowina w diecie psów i kotów

Wieprzowina jest mięsem pochodzącym od świń. Psy i koty będące zwierzętami mięsożernymi mają specyficzne zapotrzebowanie na aminokwasy zawarte w białku pochodzenia zwierzęcego, którego również źródłem jest właśnie wieprzowina.

Mięso wieprzowe jest bogatym źródłem witamin takich jak np. witaminy z grupy B, czyli witamina B1, witamina B6, witamina B12 oraz witamina A i E. Poza witaminami w wieprzowinie możemy znaleźć minerały takie jak sód, potas, żelazo, czy cynk. Czy jeśli wieprzowina jest mięsem bogatym w witaminy i minerały, to powinniśmy z niego rezygnować? Zauważmy również, że jest to mięso stosunkowo tłuste, więc w połączeniu z innym chudszym mięsem, bardzo fajnie możemy skomponować średniotłusty posiłek, czyli taki, jaki jest pożądany u psów i kotów.

Wieprzowina jest obarczona wieloma mitami mówiącymi, że nie powinno jej się stosować, gdyż może być źródłem chorób i pasożytów. Jest to związane z takimi jednostkami chorobowymi jak choroba Aujeszkyego oraz włośnica.

 

Pies patrzący na mięso

Co to jest choroba Aujeszkyego i jaka jest skala choroby?

Choroba Aujeszkyego lub inaczej wścieklizna rzekoma to choroba zakaźna zwierząt gospodarskich i wolnożyjących. Głównym rezerwuarem tej choroby są świnie. Chorobę tę wywołuje wirus SHV-1. Świnie zarażają się drogą donosową, doustną oraz m.in. przez uszkodzenie skóry. Z kolei psy i koty mogą się zarazić właśnie poprzez zjedzenie surowej wieprzowiny, zakażonej tym wirusem.

Zarażenie chorobą Aujeszkyego u psów i kotów jest stanem poważnym, gdyż bardzo często śmiertelnym. Główne objawy mają swoje źródło w układzie nerwowym, przez co zakażony pies lub kot zaczyna cierpieć na niedowłady, porażenia, silny świąd prowadzący do samookaleczania się zwierzęcia.

Samo wykrycie wirusa u psów i kotów odbywa się poprzez testy PCR oraz ELISA.

Skoro istnieje takie zagrożenie, to w pierwszej chwili od razu chcemy zrezygnować z podawania wieprzowiny naszemu pupilowi. Natomiast należy sobie zadać pytanie, jaka w ogóle jest skala tego problemu.

W Polsce prowadzony jest program zwalczania i monitorowania choroby Aujeszkyego wśród całej populacji świń. Program ten miał swój początek w 2006 roku na obszarze województwa lubuskiego, a od roku 2008 już w całym kraju.

Program zwalczania i monitorowania choroby Aujeszkyego u świń jest prowadzony na podstawie rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 23 lutego 2018 r. w sprawie wprowadzenia programu zwalczania i monitorowania choroby Aujeszkyego u świń.

Skuteczność tego programu jest wysoka, gdyż jeszcze w roku 2008 na terenie całego kraju stwierdzono 12659 ognisk wścieklizny rzekomej, a w 2016 roku było to już tylko 40 ognisk. Na terytorium Polski utworzono już 91 regionów wolnych od tej choroby. Wykaz regionów wolnych od choroby Aujeszkyego można znaleźć na stronie Głównego Inspektoratu Weterynaryjnego.

Osobiście uważam, że jeśli wybieramy mięso wieprzowe ze znanego nam źródła, to spokojnie możemy je stosować w diecie naszych psów i kotów, również w formie surowej np. w przypadku diety BARF. Potencjalnie bardziej ryzykowne jest stosowanie surowych podrobów wieprzowych, ale tutaj mamy dokładnie tę samą zasadę. Jeśli ktoś nie jest przekonany do źródła mięsa, to nie ma konieczności stosować wieprzowiny, ale nie należy też mówić, że jest zakazana w diecie psów i kotów ze względu na chorobę Aujeszkyego.

 

Kot wąchający mięso

Co to jest włośnica i jaka jest skala choroby?

Włośnica lub inaczej trychinoza to choroba pasożytnicza wywoływana przez nicienie włośnie kręte z rodzaju Trichinella. Po zarażeniu larwa pasożyta znajduje się głęboko w tkankach swojej ofiary, a postać dorosła znajduje się w przewodzie pokarmowym, gdzie się rozmnaża. Można więc uznać, że drapieżnik zaraża się poprzez spożycie ofiary wraz z larwami, a ofiara poprzez zjedzenie jaj wydalonych z kałem. Natomiast u Tricihnella spiralis występuje pewna odmienność, gdyż zarażenie następuje w momencie zjedzenia mięsa zawierającego larwy. Dlatego najbardziej narażeni są mięsożercy i wszystkożercy. Male dorosłe formy lokują się pomiędzy kosmkami jelit, a larwy zwijają się i otorbiają w mięśniach poprzecznie prążkowanych.

Kliniczna forma włośnicy u zwierząt domowych objawia się uszkodzeniami błony śluzowej jelita spowodowanej bytowaniem dorosłych postaci pasożyta oraz specyficzną reakcją żywiciela na inwazje larw w mięśniach.

Występująca patologia układu mięśniowego spowodowana wnikaniem larw do komórki mięśni objawia się zaburzeniami w mikrokrążeniu oraz zaburzeniami metabolizmu. Występują też bóle mięśni, głównie w okolicach karku, tułowia i kończyn.

 

Cykl życiowy włośnia krętego (Trichinella spiralis)

Cykl życiowy włośnicy

Ryzyko zarażenia naszego pupila włośniem krętym wydaje się wystarczającym dowodem, aby nie stosować surowej wieprzowiny w diecie naszych psów i kotów. Natomiast zanim wyciągniemy pochopne wnioski, powinniśmy zrozumieć, jaka w ogóle jest skala problemu.

Dla przykładu w latach 2010 – 2015 w Polsce zdiagnozowano 120 przypadków zarażenia włośniem krętym u świń. Natomiast w ciągu tych 5 lat zbadano w sumie 439 524 świń w kierunku włośnicy. W związku z tym procent zarażonych świń włośnicą kształtuje się średnio na poziomie 0,027%. Osobiście uważam, że tak niska skala problemu nie stanowi zagrożenia dla zdrowia naszych psów i kotów. Oczywiście zawsze należy mieć na uwadze, że pewne minimalne ryzyko zarażenia włośnicą istnieje.

 

Włośnica u świń w Polsce w latach 2010 - 2015

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany Wymagane pola są oznaczone *

Opublikuj komentarz