KotyŻywienieZdrowa dieta kota

Prawidłowe żywienie odgrywa ogromną rolę w życiu i zdrowiu kota. Właściwa dieta zmniejsza ryzyko wystąpienia wielu chorób, a także wydłuża życie naszego pupila.

 

Artykuł powstał, aby pokazać Ci dlaczego warto zdrowo żywić swojego kota. Odpowiedź na to pytanie może wydawać się oczywista, jednak czasem warto jest postawić twarde dowody, aby pokazać jak faktycznie istotne jest prawidłowe żywienie. Chciałbym, aby ten wpis dotarł do każdego obecnego i przyszłego kociego opiekuna.

Artykuł został podzielony na sekcje uwzględniające choroby, które mogą wyniknąć z błędów w żywieniu kotów.

 

Otyłość

Otyłość u kotów, to niestety bardzo często pojawiający się skutek błędów żywieniowych. Tendencja występowania otyłości wśród kotów z roku na rok wzrasta.

To schorzenie jest już uważane za stan chorobowy, charakteryzujący się głównie nadmiernym gromadzeniem tkanki tłuszczowej w organizmie zwierzęcia, co przekłada się na funkcjonowanie całego organizmu. Otyłość u kotów jest ogromnym, globalnym problemem. W latach 60 – 70 XX wieku częstość występowania choroby wynosiła ok. 6 – 12 %, w latach 90 podwoiła się do poziomu 22%, na początku XXI wieku występowanie otyłości zwiększyło się do poziomu 36%.

Otyłość kotów na przełomie XX i XXI wieku

 

Należy również rozróżnić pojęcie nadwagi i otyłości. O nadwadze mówimy w momencie gdy wzrost masy ciała wynosi 15%, natomiast o otyłości w momencie gdy wzrost masy ciała osiąga ponad 30%.

Otyłość jest chorobą przewlekłą, która rozwijając się w organizmie zwierzęcia wymaga leczenia, gdyż jest odpowiedzialna za jakość i długość życia zwierzęcia.

W 2009 roku przeprowadzono w Polsce badanie populacyjne sprawdzające odsetek kotów cierpiących na nadwagę i otyłość. Badanie obejmowało 674 koty z różnych środowisk. Wykazano, że otyłość występowała u 13% osobników, a nadwaga u 29%. Średni wiek otyłych kotów wynosił 7 lat.

 

Otyłość kotów w Polsce w 2009 roku

 

Należy zauważyć, że badanie wykazało prawie 50% osobników charakteryzujących się nadmiernym podwyższeniem masy ciała. Jest to niestety ogromna ilość.

Skalę problemu warto porównać do innych krajów. Badania, które zostały przeprowadzone w kilku rozwijających się państwach udowodniły, że częstość występowania otyłości u psów i kotów osiąga wartość 37%. Podsumowując, na otyłość cierpią prawie 2 zwierzęta na każde 5 zwierząt w wieku 4 – 11 lat.

 

Otyłość psów i kotów w rozwijających się krajach

Zagrożenia ze strony otyłości u kotów

Otyłość i nadwaga są niestety bardzo często bagatelizowanymi problemami przez opiekunów zwierząt. Często niestety również można znaleźć w internecie zdjęcia i filmiki ze „słodkimi” grubaskami. Należy mieć świadomość, że nadmiar masy ciała u kota nie jest niczym fajnym, a przede wszystkim zdrowym dla zwierzęcia. Otyłość jest prostą drogą do wielu chorób. Do najpowszechniejszych chorób spowodowanych otyłością możemy zaliczyć:

  • choroby jamy ustnej;
  • choroby ortopedyczne;
  • cukrzyca;
  • stłuszczenie wątroby;
  • choroby układu krążenia
  • choroby układu oddechowego

Otyłość niesie ze sobą również pogorszenie jakości życia zwierzęcia. Badania wykazały, że utrzymanie właściwej kondycji ciała zwierzęcia znacznie wydłuża długość życia zwierzęcia.

Nadmierna ilość tkanki tłuszczowej u kotów stanowi problem również podczas zabiegów chirurgicznych. Praktycznie każdy chirurg weterynarii zgodzi się, że ogromny utrudnieniem jest nadmierna ilość tłuszczu trzewnego podczas interwencji w jamie brzusznej. To niestety niesie ze sobą większe ryzyko niepowodzenia takiego zabiegu, a jednocześnie jest bardziej stresujące dla prowadzącego zabieg lekarza weterynarii. Podobna sytuacja dotyczy anestezjologów.

Problem często stanowi określenie odpowiedniej dawki leku dla otyłego pacjenta. Dawkowanie leku oblicza się na podstawie pola powierzchni ciała, a ta jest uzależniona od masy ciała kota. Jednak tutaj sprawa jest o tyle utrudniona, że uwzględniając masę ciała należy wziąć pod uwagę aktualną masę ciała, jej optymalną wersję, beztłuszczową masę ciała oraz skorygowaną wersję.

Nadmiar tkanki tłuszczowej zagraża przede wszystkim funkcjonowaniu układu sercowo-krążeniowego. Jest to związane z tym, że tłuszcz brzuszny, piersiowy i okołosercowy wywiera nacisk na płuca, przeponę, serce oraz ścianę klatki piersiowej. Do takich najpowszechniejszych problemów możemy zaliczyć:

  • zmniejszenie rozciągliwości płuc;
  • zmniejszona objętość oddechowa;
  • wzrost liczby oddechów na minutę;
  • obniżenie wentylacji płuc;
  • zwiększenie zużycia tlenu podczas oddychania;
  • nadciśnienie;
  • zwiększenie aktywności serca;
  • zmiany w ścianie prawej komory serca.

 

Otyły kot

Przyczyny otyłości u kotów

Teraz przejdziemy do błędów żywieniowych, które najczęściej stanowią pojawienie się otyłości u kota. Wykluczam tutaj powody związane ze zdrowiem zwierzęcia, bo takie oczywiście również występują. W tym artykule skupiam się przede wszystkim na błędach wynikających z niewłaściwego żywienia, które mogą doprowadzić do powstania jednostki chorobowej.

Jednym z głównych powodów otyłości u kotów jest żywienie go suchą karmą. Jest to właśnie jeden z powodów, dlaczego tak bardzo się ją odradza. Wynika to z tego, że sucha karma zawiera wysoki poziom węglowodanów, który jest konieczny w samym procesie produkcji takiej karmy. Koty nie są naturalnie przystosowane do diety bogatej w węglowodany i ich zwiększony poziom zaburza równowagę cukru we krwi, co z kolei prowadzi do otyłości.

Innym powodem przeciwko karmie suchej jest również to, że karmy suche są często bogate w białka pochodzenia roślinnego, które nie powinny być obecne w kociej diecie. Jest to sprzeczne z metabolizmem bezwzględnego mięsożercy jakim jest kot.

Bardzo częstymi błędami typowo wynikającymi od opiekunów kotów są:

  • karmienie kota zbyt często źle dopasowanymi porcjami;
  • zapewnianie kotu stałego dostępu do karmy w misce;
  • podawanie kotu nadmiernej ilości smakołyków w ciągu dnia.

Te wszystkie problemy mogą wynikać z niewiedzy lub uległości naszemu pupilowi. Musimy mieć świadomość, że decydując się zaadoptować kota pod nasz dach, to my odpowiadamy za jego stan zdrowia, odżywianie oraz zapewnienie wszelkich potrzeb. Kot jest w pełni od nas zależny i to my powinniśmy być świadomymi opiekunami kota.

Innym błędem będącym prekursorem pojawienia się otyłości jest zbyt niska aktywność kota. Jako, że w naszej szerokości geograficznej koty są zwierzętami domowymi i ich miejsce powinno być w domu, bardzo ważne jest zapewnienie naszemu kotu odpowiedniej dawki aktywności w ciągu dnia.

Przyjmuje się, że koty niewychodzące wykazują większe predyspozycje do otyłości, jednak jest to ściśle związane z opiekunami, którzy nie zapewniają pupilowi codziennej dawki aktywności fizycznej.

W samym utrzymaniu prawidłowej kondycji naszego kota bardzo istotna jest obecna dieta, która powinna być przede wszystkim dobrze przyswajalna i zgodna z potrzebami zwierzęcia. Zawsze należy weryfikować skład obecnie stosowanej karmy, jak również stosowanych przysmaków. Nawet małe ilości słabej jakości przysmaków mogą przyczynić się do powstania chorób u naszego pupila. Obecnie najlepszym rozwiązaniem dietetycznym dla kotów jest zastosowanie diety BARF lub diety opartej o wysokomięsne karmy mokre.

 

Cukrzyca

Cukrzyca u kotów jest schorzeniem podobnym do ludzkiej cukrzycy II typu, zwanej cukrzycą insulinozależną. Polega ona głównie na tym, że trzustka w organizmie kota wytwarza insulinę, ale nie jest ona w odpowiedniej ilości, aby regulować poziom cukru we krwi. To z kolei może niestety bardzo mocno odbić się na kondycji samej trzustki.

Cukrzyca jest również bardzo często konsekwencją wcześniej omawianej otyłości. Cały problem natomiast „kręci się” dookoła trzustki. Otyłość prowadzi do obwodowej oporności insulinowej.

W trzustce otyłych kotów można również zaobserwować substancję zwaną amyloidem, która zaburza funkcję narządu.

Cały problem skąd pojawia się cukrzyca u kotów, to stosowanie wysokowęglowodanowej diety wraz z brakiem zapewnienia kotu odpowiedniej aktywności. Tutaj pojawia się kolejny powód, dlaczego nie powinno się stosować suchej karmy u kotów, która jest właśnie bogata w węglowodany.

Kot jest bezwzględnym mięsożercą, a więc jego dieta powinna być oparta o białko pochodzenia zwierzęcego. Koty mają anatomiczne, fizjologiczne, metaboliczne i behawioralne przystosowania do diety ściśle mięsnej. Koci organizm nie jest w stanie syntetyzować niektórych aminokwasów. Są to tzw. aminokwasy egzogenne i jednym z nich jest bardzo istotna tauryna.

Innym powodem dlaczego koty nie potrzebują węglowodanów w diecie jest fakt, że zostały one wyspecjalizowane w specjalne procesy pozyskiwania energii z białek i tłuszczu. W przeciwieństwie do wielu innych gatunków koty w procesie glukoneogenezy rozkładają białko, aby utrzymać właściwy poziom cukru we krwi i zarazem mają ograniczoną zdolność wykorzystywania węglowodanów, takich jak np. skrobia, cukry. Z tego też względu węglowodany są magazynowane w kocim organizmie w postaci tłuszczu. Należy zapamiętać, że sucha karma przyczynia się do otyłości i insulinooporności.

 

Występowanie cukrzycy u kotów

Badania przeprowadzone w USA wykazują tendencję wzrostową występowania cukrzycy u kotów. Większość przypadków wynika ze złej diety oraz braku aktywności zwierzęcia, co prowadzi do otyłości i cukrzycy. W latach 70 XX wieku w USA odnotowano mniej niż 0,2% kotów chorych na cukrzycę. Obecnie szacuje się, że odsetek wzrósł do 0,5 – 1%. To aż 5-krotny wzrost.

 

Cukrzyca u kotów na przełomie XX i XXI wieku

Z roku na rok rejestruje się coraz więcej przypadków kotów chorych na cukrzycę. W celu lepszego zobrazowania możemy posłużyć się przykładami:

  • w latach 60 – 70 XX wieku 1 na 1500 kotów chorował na cukrzycę, natomiast w latach 90 XX wieku, już 1 na 250.
  • w Wielkiej Brytanii 1 na 200 kotów ma zdiagnozowaną cukrzycę.
  • w USA szacuje się, że około milion kotów choruje na cukrzycę.
  • Według brytyjskiej firmy ubezpieczeniowej Animal Friends odnotowano oszałamiający wzrost cukrzycy u zwierząt domowych. W lata 2011 – 2016 u kotów odnotowano wzrost o 1161%.

 

Na czym polega cukrzyca u kota?

Organizm potrzebuje insuliny, aby móc wykorzystać glukozę do wytworzenia energii. W sytuacji gdy komórki nie są w stanie jej wykorzystać, w konsekwencji „głodują”, co powoduje np. utratę tkanki mięśniowej, osłabienie, problemy neurologiczne.

Następnie w momencie gdy poziom glukozy we krwi jest podwyższony, jest ona tracona przez nerki. Osmotycznie zostaje pobrana większa ilość wody powodująca zwiększone oddawanie moczu i nadmierne pragnienie zwane inaczej diurezą osmotyczną.

Do najpopularniejszych objawów cukrzycy zaliczamy:

  • zwiększone pragnienie, które nie jest naturalne dla kotów;
  • nadmierny apetyt;
  • utratę masy ciała;
  • apatię;
  • zmiany w zachowaniach dotyczących pielęgnacji;

Istnieją również niebezpieczne powikłania związanie z cukrzycą u kotów. Obejmuję one m.in. neuropatię cukrzycową, kwasicę ketonową i hipoglikemię.

Kwasica ketonowa jest stanem zagrażającym życiu zwierzęcia. Występuje ona w sytuacji, gdy poziom cukru we krwi kota jest wysoki przez dłuższy czas. Objawami tej dolegliwości są apatia, wymioty, brak apetytu, chowanie się zwierzęcia oraz niechęć do ruchu.

Z kolei neuropatia cukrzycowa powoduje nietypowy chód kota, w którym kot podpiera się na stawach skokowych.

 

Fakty w sprawie cukrzycy u kotów

  • Diety wysokobiałkowe o niskiej zawartości węglowodanów i niskiej zawartości błonnika są bardzo korzystne w leczeniu kotów z cukrzycą. Badania wykazały, że taka dieta przyczyniła się do spadku insuliny na poziomie >50% u 8 z 9 badanych kotów. W innym badaniu taka dieta pozwoliła odstawić insulinę u 1/3 badanych kotów.
  • Według badania WSAVA 2006 stosując dietę wysokobiałkową o niskiej zawartości węglowodanów pozwoliło zwiększyć wskaźnik remisji do 50 – 70%. Remisja oznacza brak dalszej potrzeby podawania insuliny.
  • W jednym z badań przeprowadzono doświadczenie na kotach chorych na cukrzycę. 68% kotów cukrzycowych jedzących karmę mokrą o obniżonej zawartości węglowodanów straciło zapotrzebowanie na podawanie egzogennej insuliny.

 

Choroby jamy ustnej u kotów

Choroby zębów i dziąseł są niestety bardzo powszechne u kotów. Według badań od 50 do 90% kotów w wieku powyżej 4 lat, cierpi na jakąś formę choroby jamy ustnej. Na szczęście jednak wielu z nich można odpowiednio przeciwdziałać.

Od samego początku należy zacząć, że dieta sama w sobie nie jest w stanie w pełni uchronić zwierzęcia przed osadzaniem się kamienia nazębnego. Choroby zębów i dziąseł pojawiają się w zależności od genetyki i wieku kota oraz diety, na której obecnie jest.

Jednak największym, wciąż bardzo często powielanym mitem jest to, że sucha karma pomaga utrzymać zęby kota w czystości. Jest to absolutna nieprawda. To trochę tak jakby człowiek zamiast myć rano zęby, zjadałby garść chrupiących orzeszków lub musli. Pomijając już fakt, że my jako ludzie potrafimy przeżuwać na boki, to i tak nie przyniesie to oczekiwanego efektu.

Natomiast należy zwrócić uwagę, że dziko żyjące psy i koty nie mają jednak, aż takie problemu z zębami i dziąsłami. Jest to związane z tym, że spożywają one naturalnie surowe, mięsiste kości oraz mięśnie, które działają jak naturalna szczoteczka do zębów. Działają one na zęby trochę jak papier ścierny, która pomaga usuwać zanieczyszczenia osadzone na zębach. Mięso zawiera w sobie naturalne enzymy oraz nie przykleja się do zębów w przeciwieństwie do granulatu skrobiowego.

W przypadku karm suchych, kształt krokietów, jest na ogół niewielki, przez co większość z nich zostaje połknięta w całości. Daje to zerowy efekt polerowania powierzchni zębów. Dodatkowo w kontakcie ze śliną, wysoka zawartość węglowodanów lub polisacharydów w granulacie uwalnia się i osadza na zębach. Jest to idealna pożywka dla bakterii i stanowi pierwszy etap powstawania kamienia nazębnego.

Każda dieta, czy to karma sucha, karma mokra, czy dieta gotowana lub surowa, zawsze niesie ze sobą ryzyko kamienia nazębnego. Jednak prawdopodobieństwo jest różne w zależności, którą dietę wybierzemy. Mimo wszystko najlepszym sposobem walki z kamieniem nazębnym jest mechaniczne czyszczenie zębów za pomocą szczoteczki lub specjalnych chusteczek oraz regularne wizyty u lekarza weterynarii.

 

Niedobory tauryny u kota

Problem niedoboru tauryny u kota dotyczy głównie tych opiekunów zwierząt, którzy stosują nieprzemyślaną, niezbilansowaną dietę. Oczywiście możemy znaleźć na rynku karmy mniej lub bardziej bogate w ten aminokwas, jednak przed wpuszczeniem takiej karmy do sprzedaży, musi ona spełniać odpowiednie wymogi żywieniowe. W przypadku Europy obowiązują normy European Pet Food Industry Federation (FEDIAF).

Natomiast szczególną uwagę chciałbym zwrócić do osób, które żywią swojego kota posiłkami przygotowywanymi w domu. Pamiętajmy, że to my, jako opiekunowie naszego pupila jesteśmy w pełni odpowiedzialni za to, co nasze zwierzę będzie jadło. Jeśli podajemy naszemu kotu tylko i wyłączni mięso mięśniowe, bez niezbędnej suplementacji, to nie jest zbilansowana dieta, a już na pewno nie jest to dieta BARF.

Z racji, że mięso, które kupujemy w sklepach pochodzi od zwierząt hodowlanych, nie jest one równe mięsu, które zjadają dzikie zwierzęta w naturze. Skład takiego mięsa znacząco się różni. Podawanie naszemu kotu tylko i wyłącznie surowego mięsa mięśniowego lub podawanie go za dużo, stanowi prostą drogę do wystąpienia niedoborów w organizmie zwierzęcia, m.in. właśnie niedoborów tauryny.

 

Znaczenie tauryny w diecie kota

Tauryna w diecie kota pełni kluczową rolę. Odpowiada ona m.in. za funkcjonowanie układu rozrodczego, odpornościowego, krwionośnego. Niedobór tauryny może objawiać się zaburzeniami tych układów oraz takimi chorobami jak np. kardiomiopatia rozstrzeniowa, centralna degeneracja siatkówki, zaburzenia rozwoju płodu. Sama tauryna wspomaga również wchłanianie witamin rozpuszczalnych w tłuszczach A, D, E i K.

Do 1987 roku, zanim odkryto związek kardiomiopatii rozstrzeniowej z niedoborem tauryny w diecie kota, choroba ta stanowiła największy odsetek przypadków chorób serca.

Obecność odpowiedniej dawki tauryny w diecie kotek hodowlanych jest bardzo istotne. Od niej zależy m.in. liczba urodzonych kociąt, liczba donoszonych ciąż, jak również ilość tauryny w mleku kociej matki.

Liczba donoszonych ciąż u kotek w zależności od tauryny w diecie


Średnia liczba donoszonych kociąt na ciążę


Średnia liczba odchowanych kociąt


Wpływ zawartości tauryny w diecie na zawartość tauryny w mleku kotek karmiących

 

Choroby nerek u kotów

Przewlekła niewydolność nerek u kotów to wciąż dość powszechnie występująca dolegliwość. Jej epidemiologia jest bezpośrednio związana z odpowiednim nawodnieniem kota. Jest to kolejny dowód na to, dlaczego żywienie kota tylko i wyłącznie suchą karmą, stanowi błąd żywieniowy, prowadzący do chorób.

Przewlekła niewydolność nerek może pojawić się u kotów w każdym wieku, jednak najczęściej można ją zaobserwować u kotów w średnim lub starszym wieku. Szacuje się, że około 20 – 50% kotów w wieku powyżej 15 lat, będzie miało pewien stopień przewlekłej choroby nerek. Tę dolegliwość obserwuje się około trzy razy częściej u kotów niż u psów.

Koty cierpiące na PChN (przewlekłą chorobę nerek, kiedyś PNN – przewlekłą niewydolność nerek) muszą pić więcej niż zdrowe koty. Wynika to z tego, że kot chorujący na nerki, nie jest w stanie wytwarzać odpowiedniej ilości moczu, w celu pozbycia się toksyn z organizmu. Utrzymanie odpowiedniego nawodnienia odgrywa tutaj kluczową rolę.

Koty z natury nie odczuwają większego pragnienia i większość z niej pozyskują z pokarmu. Standardowa ofiara kota, czyli mysz zawiera w sobie ok. 70% wody. To jest świetne porównanie do karm mokrych, których wilgotność oscyluje na poziomie 68 – 82%. Z kolei karmy suche zawierają jedynie 7 – 10% wody.

W momencie gdy uświadomimy sobie, dlaczego kot nie pije zbyt wiele wody, możemy się domyśleć dlaczego tak ważne jest odpowiednie nawodnienie, zwłaszcza u kota chorego na PchN.

Nawet jeśli kot spożywający karmę suchą, pije dużo wody, to nie gwarantuje odpowiedniego nawodnienia organizmu, a nerki są cały czas mocno obciążone. W sytuacji gdy dostarczamy kotu wody z różnych źródeł, spożycie jej jest 2-krotnie większe.

Większość o ile nie wszystkie koty chore na przewlekła niewydolność nerek, które spożywają suchą karmę, będą odwodnione. To prowadzi jedynie do zaostrzenia obecnego stanu chorobowego.

Bardzo często, gdy pojawią się problemy nerkowy u kota, pierwsze zalecenie, które dostajemy to zastosowanie diety niskobiałkowej. Wiele badań pokazuje, że białko samo w sobie nie ma szkodliwego wpływu na nerki, a koty z łagodnym pogorszeniem stanu nerek wcale nie czerpią korzyści z takiej diety.

Najważniejsze jednak jest to, aby kot otrzymywał białko dobrej jakości, w odpowiedniej ilości oraz bez nadmiernego poziomu fosforu. To może wspomóc funkcjonowanie nerek. To dowodzi temu, że białko powinno pochodzić z prawdziwego mięsa, a nie z mączki mięsnej. Mączki mogą składać się głównie z mielonej tkanki łącznej i kości. Dlatego też takie mączki mogą zawierać wysoki poziom wapnia i fosforu, co może mieć szkodliwy wpływ na funkcjonowanie nerek.

Ograniczenie białka stosuje się również w przypadku kotów cierpiących na zaawansowane stadium niewydolności nerek. Jednak doświadczenie pokazuje, że diureza okazuje się tutaj o wiele skuteczniejsza. Najważniejsze jest odpowiednie nawodnienie. Niestety kota nie da się przekonać, aby pił więcej wody, dlatego często wymagane jest zastosowanie kroplówek nawadniających. Takie działanie może skutecznie przyczynić się do zmniejszenia stresu nerkowego oraz spowolnienia dalszego postępowania choroby.

 

Częstość występowania PChN u kotów

Przewlekła niewydolność nerek jest określana jako jedną z najczęstszych przyczyn śmierci kotów geriatrycznych.

W amerykańskiej klinice weterynaryjnej Banfield Pet Hospital przeprowadzono badanie sprawdzające częstość występowania kotów chorych na przewlekłą niewydolność nerek. W 2010 roku przebadano ponad 400 tys. kotów, z czego 1,5%, czyli około 6500 tys. chorowało na PChN. Problem najczęściej dotyczył kotów w wieku powyżej 10 lat (5498). Kolejne były koty dojrzałe w wieku pomiędzy 3 – 10 lat. Zdarzały się sporadyczne przypadki wystąpienia PChN u kociąt poniżej 6 miesiąca życia. Można więc przyjąć, że choroba rozwija się w organizmie wraz z biegiem czasu.

 

Tendencja występowania PNN u kotów

 

Alergie pokarmowe u kota

Według badań alergie pokarmowe są trzecim najczęściej występującym typem alergii u kotów. Częściej występują jedynie alergie związane z ukąszeniami pcheł oraz z wdychanymi substancjami. Najczęstszymi objawami alergii są problemy skórne objawiające się podrażnieniami i swędzeniem, natomiast szacuje się, że od 10 do 15% kotów dotkniętych alergią pokarmową, wykazuje również objawy żołądkowo-jelitowe takie jak wymioty i biegunka. Z kolei swędzenie dotyczy głównie skóry głowy i szyi.

Koty zostaje uczulony na pokarm, w momencie gdy jego układ pokarmowy błędnie identyfikuje zawarte w pożywieniu białko. Traktuje je jako ciało zagrażające organizmowi, które próbuje usunąć. Alergia pokarmowa może wystąpić na każdy rodzaj białka, zaczynając od białek ryb, wołowiny, produktów mlecznych, a częściej również na białka obecne w zbożach i warzywach.

Prowadząc konsultacje żywieniowe zauważyłem pewną zależność związaną ze stopniem przetworzenia spożywanego pokarmu. Istnieje wiele przypadków kotów, które wykazywały reakcję alergiczną jedząc np. karmę sucha lub mokrą opartą o białko kurczaka. W momencie przejścia na dietę nieprzetworzoną BARF, reakcja alergiczna ustępowała.

W obecnych czasach żywność, produkty spożywcze, produkty zoologiczne są często mocno przetworzone, jak również zawierają w sobie wiele dodatków chemicznych, których naturalnie chcemy unikać. Dlatego też bardzo istotne jest źródło skąd pozyskujemy składniki, z których następnie przygotowujemy posiłki.

Jest to kolejny powód dlaczego sucha karma nie jest dobrym rozwiązaniem dietetycznym, gdyż jest ona produktem najbardziej przetworzonym. Karma mokra również podlega przetworzeniu, jednak nie jest ono, aż tak zaawansowane, jak w przypadku produktów suchych.

 

Schemat produkcji karmy suchej


Schemat produkcji karmy mokrej


Schemat przygotowania diety BARF

 

Stłuszczenie wątroby u kota

Stłuszczenie wątroby u kotów jest groźną, często niestety śmiertelną chorobą. Wynika ona z zaburzenia metabolizmu lipidów. W prawidłowo funkcjonującej wątrobie stwierdza się zawartość tłuszczu na poziomie 5% masy narządu. Stłuszczenie wątroby diagnozuje się w sytuacji, gdy poziom tłuszczu osiągnie 50% masy narządu. To zaś wynika z jej tendencji do gromadzenia tłuszczu.

Najbardziej predysponowane do wystąpienia stłuszczenia wątroby są koty otyłe i z nadwagą. Największe zagrożenie pojawia się w sytuacji, gdy otyły kot traci łaknienie. Udowodniono, że obniżenie podaży kalorycznej o 50 – 75% po dwóch tygodniach prowadzi do pojawienia się pierwszych objawów stłuszczenia wątroby u kota.

Inną przyczyną stłuszczenia wątroby u kotów jest pierwotnie występujące zapalenie trzustki. Takie koty mają jeszcze większe predyspozycje do pojawienia się choroby, a przyjmuje się, że około 30% przypadków stłuszczenia wątroby, wynika właśnie z ostrego zapalenia trzustki. Pojawienie się stłuszczenia wątroby, podczas obecnego już zapalenia trzustki, mocno pogarsza rokowanie. Badania wykazały, że przeżywalność kotów z zapaleniem trzustki i stłuszczeniem wątroby wynosiło jedynie 20%.

 

Kilka faktów o karmie suchej dla kota

Analizując skład karmy suchej dla kota możemy wpaść w pewną pułapkę. Dotyczy ona szczególnie zawartości procentowej białka. Ta procentowa zawartość nie uwzględnia dwóch bardzo ważnych czynników:

  • Jaka jest zawartość poszczególnych aminokwasów w białku karmy?
  • Jaka jest biologiczna wartość białka dla kota zawarta w karmie?

Wartość biologiczna białka mówi nam o tym, jak korzystne jest białko dla kota lub inaczej w jakim stopniu może być wykorzystane przez koci organizm. Im wyższa wartość biologiczna białka, tym lepiej.

Jajo kurze jest często brane jako punkt odniesienia jeżeli chodzi o kryteria oceny wartości biologicznej białek. Wynika to z tego, że jaja mają wartość biologiczną na poziomie 100%, co czyni je prawie idealnie użyteczne. Wartość biologiczna kurczaka wynosi 79%, a wołowiny 80%. W przypadku pszenicy wartość ta wynosi 60%, a kukurydzy 54%.

Łatwo można stwierdzić, że białka pochodzenia zwierzęcego niosą ze sobą wyższą wartość biologiczną.

Białka kompletne zawierają w sobie duże ilości niezbędnych aminokwasów egzogennych. Takie białka możemy znaleźć w mięsie, rybach i jajach. Z kolei białka niekompletne nie zapewniają wszelkich niezbędnych aminokwasów i takie białka występują w pokarmach roślinnych np. rośliny strączkowe, zboża i warzywa. Nie zawierają one m.in. bardzo istotnej dla kotów tauryny.

 

Dlaczego sucha karma jest zła?

6 komentarzy

  1. Jestem ciekawa czy istnieje korelacja między niską zawartością tauryny a problemami z wgłobieniem jelita. Jeśli założymy, że tauryna jest odpowiedzialna za funkcjonowanie układu odpornościowego, który znajduje się w jelitach, to czy niedobór może mieć wpływ na funkcjonowanie jelit jako takich?

    • Nie znam bezpośrednich badań w tym kierunku, ale ma to sens i może być tutaj pewne pośrednie działanie. Przeanalizuję temat i w razie czego wrócę z odpowiedzią 🙂

  2. Hej! Bardzo fajny tekst. Masz może porady dotyczące tego, jak żywić kocięta brytyjskie? Jestem właścicielką sześciomiesięcznego brytyjczyka i chciałabym stworzyć dla niego zdrową dietę. Kotek jest śliczny i zdrowy, ale zależy mi na tym, aby dobrze się czuł. Masz jakieś porady?

    Ciężko jest zakupić kota od dobrego hodowcy, dlatego polecam: https://marvil.com.pl/

    • Tutaj rasa kota nie odgrywa jakiejś konkretnej roli. Spokojnie można karmić kociaka tak samo jak każdego innego nierasowego, czy rasowego :). Najważniejsze to postawić na wysokomięsną mokrą dietę i tutaj najlepiej się sprawdzają karmy mokre oraz dieta BARF. Podsyłam Ci jeszcze mój artykuł na temat żywienia kociąt https://petslover.pl/zywienie-kociat/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany Wymagane pola są oznaczone *

Opublikuj komentarz